piątek, 28 sierpnia 2015

Back to school? Noł.

Czeeeeeeeść!

Wracam do was.
Niedługo 1 września.
Totalny kat. 
Czuję to.

Jestem nieśmiałą dosyć osóbką, gdy tylko mam styczność z czymś, czego się boję zaczyna cholernie boleć mnie brzuch. I choćbym nie wiadomo jak wmawiała sobie, że wcale się nie boję, nadal boli.

Oszukasz mamę, siostrę, siebie oszukasz, ale brzucha nie oszukasz. Buuu :( 

Przede mną całe 3 lata liceum, czuję że ból będzie nie do opanowania, a ten 1 wrzesień który czeka mnie niedługo w nieznanej szkole jest niczym w porównaniu do następnych trzech lat.

Dobra. Daję zdjęcia moich "szkolnych niezbędników", chociaż jeszcze mi trochę brakuje do pełnego szczęścia.



















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz